Zobaczcie jaki świat jest piękny oczami Iwmali.

Wakacyjne wyprawy

Wczoraj dotarliśmy do Szczecina, cali i zdrowi. :)

Droga do domu jest zawsze krótsza, a przynajmniej tak mi się wydaje. 0:-)Zresztą z Krakowa jechaliśmy autostradą A4 do Legnicy, później trójką i S3, podróż trwała tylko 8 godzin z przerwami na obiad oraz spacerek z Molly. Niestety dzisiaj cały dzień miałam tyle pracy, że głowa boli, wiadomo ile ciuchów się pobrudzi przez trzy tygodnie, pralek chyba "zrobiłam" 10. :-/Do tego rozpakowywanie walizek, sprzątanie i obowiązkowe sobotnie zakupy. Mam nadzieję, że od poniedziałku złapię oddech i zacznę normalnie funkcjonować, mam zaległości w odwiedzaniu moich ulubionych blogów, ale obiecuję, że się poprawię. :-DDobranoc.@)-->-->--