Zobaczcie jaki świat jest piękny oczami Iwmali.

Archiwum: styczeń 2012

Zima

Nasza zima zła.

  Niestety ogarnęła mnie zimowa chandra i ochota na nic "nierobienie"... dlatego zrobiłam sobie kilkudniową przerwę w pisaniu bloga i komentowania innych blogów. Czasami taka przerwa jest wskazana. Dzisiaj po kilkunastu dniach w końcu zaświeciło słońce, więc zabrałam na spacer aparat, chciałam pokazać wszystkim mojego koteczka, który zawsze czeka na mnie na działkach, jak idę na spacer z Mo... czytaj dalej

komentarze: 16

Klocki Lego Duplo.

  Ale się dzisiaj napracowaliśmy z Mateuszem, wyjęliśmy z czeluści szafy dawne klocki Mateusza i segregowaliśmy je do odpowiednich pudełek. Tyle lat czekały na swoją kolej, teraz Mateuszowi zachciało się kupić nową konsolę do gry oraz nowe gierki i przypomniał sobie o klockach z dawnych lat, i tym sposobem od rana do wieczora mieliśmy robotę, niestety jeszcze nie wszystko skończone, później ... czytaj dalej

komentarze: 9
Zwierzęta

Prezent dla Molly z okazji skończenia pół roku.

  Dzisiaj poszalałam i dodaję drugi wpis, ale chcę się pochwalić pięknym domkiem, który dzisiaj kupiliśmy dla Molki. Jest to domek dwu funkcyjny, może ona leżeć w środku albo po naciśnięciu "dachu" robi się klasyczne legowisko. Długo się nad nim zastanawiałam, bo moje poprzednie sunie nie lubiły takich zamkniętych domków, na szczęście tu są dwie wersje do wykorzystania. Pani w sklepie Zoolo... czytaj dalej

komentarze: 7
Świątecznie

Oczekiwanie na kolędę ... i już po kolędzie.

  Długo czekaliśmy dzisiaj na kolędę, ponad trzy godziny, ale w końcu się doczekaliśmy. I tym miłym faktem okres Świąt Bożego Narodzenia uważam definitywnie za zakończony. Od poniedziałku Mateusz rozpoczyna ferie zimowe, a tu pogoda iście wiosenna, dzisiaj na spacerze z Molusią po prostu oniemiałam...zobaczyłam kwitnące pierwiosnki oraz wychodzące z ziemi kiełki jakiej rośliny. Niestety ze w... czytaj dalej

komentarze: 6

Okres Świąt Bożego Narodzenia uważam prawie za zakończony.

  Ostatnio mam mało czasu na wpisy na swój blog, jakoś tak po tych świętach nie mogę dojść do siebie...wczoraj rozebrałam choinkę i wszystkie ozdoby świąteczne, tak jak myślałam potrwało to prawie cały dzień, odliczając ugotowanie obiadku i spacer z Molką. Jeszcze w piątek kolęda. Dzisiaj od rana strasznie boli mnie głowa, do tego wszystkiego w szkole u Matiego było zebranie, młody semestr ... czytaj dalej

komentarze: 6