Zobaczcie jaki świat jest piękny oczami Iwmali.

Archiwum: luty 2012

IMG_7276_1200x900_sj_big.jpg
Zima

Słoneczny spacer po lesie.

Dzisiaj pogoda była typowo wiosenna: słońce, ciepło i do tego czuło się zbliżającą się wiosnę. Na spacerze Molka tylko trochę pobiegała bez smyczy, bo dzisiaj z kolei spotkaliśmy dość pokaźne stadko sarenek, a ta mała cwaniara wyczuła te sarny z daleka, dobrze, że najpierw je zauważył Mateusz i zdążyłam jej zapiąć smycz. A co do wczorajszego miejsca, gdzie spotkaliśmy dziki to Molly nie pomyl... czytaj dalej

komentarze: 5
IMG_7254_1200x900_Q9_big.jpg
Wiosna

W poszukiwaniu wiosny...bez efektów.

Na wczorajszym "popasie" z Molką znalazłam kilka zwiastunów wiosny...kwitnącego, fioletowego krokusa i wiele cudnych, żółtych ranników zimowych, ale jak zwykle miałam pecha i zabrakło mi aparatu, dopiero w poniedziałek utrwalę to na "kliszy". Zachęceni wczorajszym znaleziskiem postanowiliśmy dzisiaj poszukać wiosny w Puszczy Wkrzańskiej, jest to nasze najbardziej ulubione miejsce na spacery... czytaj dalej

komentarze: 11
IMG_7138_1200x900_no_big.jpg
Zima

Dzisiejszy spacer.

Najbardziej nie lubię dni zaraz po stopnieniu śniegu, wtedy wszystkie śmieci, wyrzucane przez brudasów, a przykryte przez śnieg wyłażą na światło dzienne. Tak jest obecnie na działkach, nie wiem dlaczego niektórzy Polacy mają we krwi wyrzucanie brudów byle jak i byle gdzie, a później taki jeden z drugim jest oburzony, że Szczecin jest BRUDNY! Śmieci nie rosną na drzewach, żeby później spaść na... czytaj dalej

komentarze: 6
DSCF4406_675x900_HC_big.jpg
Weekendowe wycieczki

Szadzko - Pomnik poległych w I wojnie światowej

Ciekawym obiektem w Szadzku jest obelisk stojący na placu przed ruinami dawnego kościoła z XVI w. Pomnik postawiono dla upamiętnienia poległych podczas I wojny światowej mieszkańców Szadzka; na liście osób, które zginęły, znajduje się nazwisko Polaka Karla Czerwańskiego.       czytaj dalej

komentarze: 4
DSCF2179_Nf_big.jpg
Zima

A ja tam wolę wiosnę....

Za oknem pada deszcz, właściwie paskudnie jest od rana. Około 13 pojechaliśmy z psem do lasu pochodzić po świeżym powietrzu, ale zamiast chodzenia pływaliśmy, taka gwałtowna odwilż jest okropna, ziemia nie ma siły przyjmować tyle wody na raz, więc przydałby się ponton, do tego podczas powrotu do samochodu zaczął padać deszcz. Molusia wróciła ze spaceru mokra jakby wyszła z kąpieli, a przy tym t... czytaj dalej

komentarze: 5